A A A
  • fot. Olga Sewiłło
    fot. Olga Sewiłło

Projekt Ez mafê xwe dizanim!

Zapraszamy do naszej galerii na fotorelację z wyjazdu badawczego w ramach projektu Ez mafê xwe dizanim!/I know my rights autorstwa Pani Olgi Sewiłło. Zdjęcia do obejrzenia pod linkiem .

 

Edukacja w języku ojczystym stanowi poważne wyzwanie dla mniejszości etnicznych i narodowych Turcji, w której obecna konstytucja gwarantuje nauczanie jedynie w języku tureckim, jako języku państwowym. W ramach projektu „Ez mafê xwe dizanim! I Know my rights!" zbadaliśmy problemy i przeszkody jakim stawiają czoła Kurdowie w Kurdystanie tureckim oraz w jaki sposób organizacje promujące nauczanie po kurdyjsku, władze lokalne, bądź instytucje oferujące możliwość nauki kurdyjskiego starają się o polepszenie istniejącej sytuacji. Oprócz tego wraz z innymi uczestnikami projektu z Instytutu Kurdyjskiego w Brukseli, Kurdî Der i Pro Humanitate przyjrzeliśmy się sposobom aktywizacji, promowania i podtrzymywania kultury i tradycji kurdyjskiej w Amed oraz w innych miastach północnego Kurdystanu. Realizowane jest to przede wszystkim w jednostkach finansowanych ze środków prywatnych bądź uzyskujących fundusze z zarządu miasta, takich jak prywatne szkoły, muzea, domy kultury, galerie sztuki i inne. Spotykaliśmy się z przedstawicielami Kurdî Der, którzy przedstawiali swoją działalność na polu edukacji w języku kurdyjskim w ośrodkach im podległych, a także działalność prawną mającą ułatwić działalność kulturowo – oświatową promującą nauczanie w języku kurdyjskim. Pracownicy Kurdi Der opowiadali także o archiwizowanych przez nich ustnych przekazach historii i opowieści. Odwiedziliśmy szkołę podstawową, w której zajęcia prowadzone są po kurdyjsku. Odbyliśmy wizytę w magistracie, spotykając się z przedstawicielem działu kultury i turystyki, który scharakteryzował działalność na polu promowania Amed w kraju i za granicą oraz ich najbliższe cele.

 

Mieliśmy okazję porozmawiać z przedstawicielami Eğitim Sen, którzy przybliżyli nam struktury organizacji oraz przeszkody, z jakimi muszą się mierzyć. Przyjrzeliśmy się również warunkom uchodźców z Kobanê, w obozie uchodźców w Suruç, którzy oprócz problemów z zapewnieniem edukacji dzieciom cierpią na braki wody oraz upał i zimno. Spotkaliśmy się z przedstawicielami Uniwersytetu Artuklu w Mardin, na którym możliwe jest studiowanie kultury, literatury i języka kurdyjskiego w ramach Instytutu Żyjących Języków. Studenci mogą wybierać z pośród kursów dotyczących folkloru i kultury popularnej, gramatyki, literatury klasycznej i literatury współczesnej. Dodatkowo prowadzone są zajęcia dotyczące różnych dialektów j. kurdyjskiego, które zapewniają również naukę odmiennych alfabetów, którym dialekty są zapisywane. Prezentowane przez nas spostrzeżenia i wnioski dotyczą głównie problemów natury prawnej, organizacyjnej, społecznej i finansowej, które napotykają Kurdowie chcący używać swojego języka. Jednym z najpoważniejszych kłopotów jest brak współpracy lub wzajemna niechęć między administracją centralną a samorządową, która prowadzi do niedofinansowania i blokowania inicjatyw lokalnych w Kurdystanie tureckim. Przyczyną takiego stanu rzeczy są, jak nam się wydaje, wzajemne niezrozumienie i niechęć do wspólnego rozwiązywania problemów regionu.

 

Oskar Podlasiński